Czy książka może być niebezpieczna? Historia literatury pokazuje, że niejednokrotnie właśnie tak ją traktowano. Książki cenzurowano, wycofywano z bibliotek i szkół, zakazywano, a dostęp do niektórych tytułów ograniczano ze względu na poruszane tematy, język, obyczajowość, religię, poglądy polityczne czy sposób przedstawiania rzeczywistości. Dziś wiele z tych publikacji należy do klasyki światowej literatury i trudno wyobrazić sobie bez nich biblioteczne półki.
Tydzień Zakazanych Książek jest okazją do przypomnienia historii takich tytułów, ale przede wszystkim do rozmowy o wolności czytania i prawie do samodzielnego wyboru lektury. Idea Banned Books Week narodziła się w Stanach Zjednoczonych w 1982 roku w odpowiedzi na rosnącą liczbę prób usuwania książek z bibliotek, szkół i księgarń. Problem nie należy jednak wyłącznie do przeszłości. Także współcześnie podejmowane są próby ograniczania dostępu do publikacji uznawanych przez określone grupy za kontrowersyjne.
Powiatowa Biblioteka Publiczna w Lubaczowie również włącza się w Tydzień Zakazanych Książek. Z tej okazji przygotowaliśmy wystawę publikacji znajdujących się w naszych zbiorach, których losy w różnych czasach i miejscach splatały się z cenzurą, zakazami lub próbami ograniczenia dostępu do nich.
Na jednej bibliotecznej półce spotkali się więc autorzy i bohaterowie, których na pierwszy rzut oka niewiele łączy. Wśród prezentowanych książek znalazły się między innymi „Rok 1984” i „Folwark zwierzęcy” George’a Orwella, „Nowy wspaniały świat” Aldousa Huxleya, „Buszujący w zbożu” J.D. Salingera, „Opowieść podręcznej” Margaret Atwood, „Zabić drozda” Harper Lee, „Mistrz i Małgorzata” Michaiła Bułhakowa, „Kod Leonarda da Vinci” Dana Browna, „Robinson Crusoe” Daniela Defoe oraz „To” Stephena Kinga. Na wystawie pojawiły się także książki kierowane do młodszych czytelników. To dość niezwykłe literackie towarzystwo, ale właśnie w tym tkwi sens tej wystawy – pokazuje ona, jak różne książki, z bardzo różnych powodów, potrafiły znaleźć się na cenzurowanym.
Warto przy tym pamiętać, że określenie „zakazane książki” jest pewnym skrótem. Nie każda z prezentowanych publikacji była formalnie zakazana wszędzie i w każdym czasie. Niektóre podlegały cenzurze, inne usuwano z określonych bibliotek lub programów szkolnych, jeszcze inne stawały się przedmiotem protestów i prób ograniczenia dostępu. Łączy je jednak to, że ktoś, gdzieś i kiedyś uznał, że lepiej byłoby, gdyby inni ich nie czytali.
My proponujemy coś zupełnie odwrotnego.
Prezentowane na wystawie książki są częścią zbiorów Powiatowej Biblioteki Publicznej w Lubaczowie i są dostępne dla naszych Czytelników. Można więc nie tylko obejrzeć wystawę, ale również sięgnąć po wybrany tytuł, wypożyczyć go i samemu przekonać się, co przed laty – albo całkiem niedawno – wzbudzało tak wiele emocji.
Bo biblioteka nie musi podpowiadać Czytelnikowi, co powinien myśleć o książce. Powinna natomiast dawać mu możliwość jej przeczytania, poznania różnych perspektyw i wyrobienia sobie własnego zdania. I chyba właśnie na tym najlepiej polega wolność czytania.
Zapraszamy do obejrzenia wystawy w Powiatowej Bibliotece Publicznej w Lubaczowie. A jeśli któraś z „zakazanych” książek zniknie z ekspozycji, nie będziemy protestować. Będzie to oznaczało, że trafiła dokładnie tam, gdzie powinna – do rąk Czytelnika.
M.R.H.





